TIE DYE



 Ile to ja się czaiłam żeby kupić barwnik do ubrań, zwykłą białą koszulkę w lumpie i zrobić słynne TIE DYE. Wiele razy bawiłam się w przerabianie, obcinanie, ozdabianie a nawet farbowanie ubrań i conversów zwykłym barwnikiem za 2 zł (w relacji wyróżnionej na insta zapisałam Wam moje zmagania z farbowaniem butów). 

Tym razem zrezygnowałam z zrealizowania swoich pomysłów i koszulka którą widzicie na zdjęciach jest ze sklepu internetowego ale znając mnie to w przyszłości na pewno spróbuje wykonać własną wersje t-shirtu w takim stylu. Trzymajcie kciuki żeby wszystko poszło po mojej myśli! 

Mam nadzieję że sesji zdjęciowych będzie w najbliższym czasie trochę więcej. Ostatnio zrobiliśmy sobie baaardzo długą przerwę od takich "sesyjek" i zaczęło mi ich już brakować. Mimo tego że trudno jest mi się przełamać i pozować do zdjęć w szczególności w miejscach publicznych bo zwyczajnie wstydzę się i bardzo się krępuje jak ktoś się patrzy, to jak zdjęcia wyjdą fajnie to dodaje mi to takiego mikro punktu do pewności siebie. Myślicie że im częściej pozowałabym do zdjęć to to uczucie skrępowania byłoby mniejsze? Chciałabym nad tym popracować.



Jeśli chodzi o zamówienie z Femmeluxe to paczka szła do mnie zaledwie 10-11 dni.

t-shirt - rozmiar M - KLIK
spodnie dresowe - rozmiar M- KLIK
buty - rozmiar 38,5 - KLIK


































****
 Instagram: @kefretete 

1 komentarz