Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kabaretki. Pokaż wszystkie posty
Tęsknie za latem
wtorek, 26 września 2017
Tak bardzo brakuje mi tych ciepłych dni i wieczorów. kiedy to nie trzeba było ubierać kurtek, płaszczy, długich spodni. Pamiętam pewien wieczór, to był chyba sierpień w dzień ponad 30 stopni mimo wszystko w trakcie dnia czułam się fanatycznie. Gdy nadszedł wieczór poszłam na spacer, co chwile zachwycałam się tym że jest tak przyjemnie. Ubrana byłam tylko w top z odkrytymi plecami, krótkie spodenki i klapki. Mimo tego że była już prawie północ na zewnątrz wciąż było ciepło. Najchętniej wyjechałabym do ciepłych krajów na całą jesień i zimę.
Następna stylizacja będzie już typowo jesienna, niestety. UWAGA! Pierwsze zdjęcie to typ fotografii pod tytułem "twarz nieskalana rozumem".
Na kurtyzanę
poniedziałek, 3 kwietnia 2017
Nie lubię pozować do zdjęć. Jakoś mi to nie wychodzi, dziwnie czuję się gdy muszę stać nieruchomo w danej pozycji. Często dla zabawy wykrzywiam swoją twarz do zdjęć, a później narzekam że nie mam żadnego normalnego zdjęcia nadającego się do wstawienia Wam tutaj. Skaczę, wyginam się, robię przysiady, pompki byleby nie stać nieruchomo i nie czuć się tak sztucznie.
Zauważyłam zależność że jak na początku nie porobię wykrzywionych min i dziwnych, zabawnych póz to nie dam ujścia emocjom i reszta zdjęć ze mną wychodzi tragiczna, bo co chwile mam przypływ szaleństwa. Natomiast gdy się "wyszaleje" potrafię nawet, nawet znośnie pozować, naturalnie się poruszać i nie czuć skrępowania. Jestem serio dziwnie ...oryginalna.
Nieubrana w szczęście
poniedziałek, 6 marca 2017
Szczęście...
Chcesz je poczuć? Zrób coś co lubisz, zjedz coś co uwielbiasz, kup coś co Ci się podoba, zmień auto, pomaluj paznokcie na ulubiony kolor, kup nowy komputer. Na krótkotrwałe szczęście nie trzeba wiele starań. Przyzwyczajasz się do niego i później nawet nie czujesz, że to coś co możesz nazwać szczęściem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





