Featured Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksja. Pokaż wszystkie posty

Wizerunek dzieci w internecie/ dzielenie się informacją o ciąży/ publikacja filmów z porodu


Informacja o ciąży, reakcja bliskich, pierwsze USG, ogłoszenie płci dziecka, przebieg ciąży, a wreszcie - dzień porodu. Każdy z tych etapów może stać się częścią naszej obecności w social mediach. I wiecie co? Mnie to kompletnie nie dziwi. Ba! Nawet często sama wzruszam się oglądając takie treści - zarówno na polskich, jak i zagranicznych profilach z tą różnicą, że...

ABORCJA


Długi czas zastanawiałam się czy publikować tego posta ale mam chęć zająć jakieś stanowisko w sprawie która dotyczy naszej żeńskiej części Polskiego społeczeństwa dlatego postanowiłam że ten post będzie publiczny przynajmniej jakiś czas.

aseksualne


Czemu faceci chcą/wymagają do związku szczupłych kobiet z okrągłymi piersiami, zgrabną pupą, zadbanymi włosami i nieskazitelną cerą - sami posiadając klatkę oraz brzuch obrośnięty tłuszczem lub całkowicie odwrotnie - klatę "suchoklatesa", nieokrzesany fryz, niezadbany zarost i dziurawą poprzez zaniedbanie - cerę.

Od razu zaznaczę że Jestem tego zdania że przyciągnąć ma Cię wygląd a zatrzymać charakter. No chyba że najpierw masz z kimś okazje porozmawiać np jest to impreza u znajomych i tam następuje jakaś relacja między wami (rozmawiacie, poznajecie się) i masz okazję najpierw skupić się na osobowości drugiej strony a nie stricte na wyglądzie.

Z ciekawości zapytałam ludzi co działa na nich aseksualnie w wyglądzie w potencjalnym partnerze.

Oto kilka zabawnych odpowiedzi:

Babie lato


Tym razem miałam lustrzankowy aparat. Może kadry nie są jakieś przemyślane ale tylko patrzcie na te kolory, są typowo jesienne ale nie takie ponure i przygnębiające tylko złote i radosne. Przedstawiam Wam zdjęcia z małej wycieczki kiedy pogoda była fantastyczna a mój wbudowany intuicyjny GPS zbłądził gdzieś w przestworzach. Ktoś wgra mi nowego softa w część mojego mózgu i znowu będę ogarniać orientacje w terenie? Nie chce wiecznie błądzić. Chętni pisać na instagramie do szufladki. KLIK

Inteligencja



Dla wielu, wielu ludzi różnica pomiędzy inteligencją a mądrością nieistnieje. Nie powiem, może to być trudne do ogarnięcia, ale postaram się Wam w skrócie wytłumaczyć różnice pomiędzy tymi dwoma określeniami.

Nieraz słyszy się opinię o kimś: „taki mądry, a tak głupio postępuje” albo „taki inteligentny, a nie wie co zrobić” albo „moja córka ma wiedzę, skończyła dwa fakultety”. Powyższe określenia niestety nie są poprawne. Bardzo często mylimy mądrość z inteligencją, wiedzę z wykształceniem lub inteligencje z wiedzą. 

Najlepszy smartfon, spacer po lesie


Polecam spacer po lesie, nie tylko w celu znalezienia grzybów czy w jakimś konkretnym celu ale po to żeby zwyczajnie poczuć rześkie powietrze i przeżyć taką... emocjonalną jogę i łączność z naturą. 

Przed południem chyba najlepiej spaceruje się w takim klimacie, człowiek jakoś dopiero budzi się do życia. To mój pierwszy raz od dawna, kiedy wybrałam się właśnie w takie klimatyczne miejsce. Jak byłam dzieckiem częściej chodziłam na leśne wycieczki. W tą niedzielę postanowiłam to powtórzyć. Około godziny 9.30 byłam już na miejscu ubrana w sweter, bluzę, płaszcz, spodnie, stare buty i czapkę z daszkiem. Nie uwierzycie jak fajnie się czułam nie mając na sobie makijażu w takim miejscu, gdzie wiatr lekko muskał mi włosy i naturalną twarz bez tych wszystkich tuszów, pomadek i korektorów. Mogłam sobie przetrzeć oczy bez efektu pandy na twarzy, fan-ta-sty-cznie.

Naturalność



Zdarza Wam się pokazywać światu bez makijażu?
Nie mówię tu o zdjęciu przednim aparatem telefonu z narzuconymi dziesięcioma filtrami i wstawionemu na instagrama. Chodzi mi o takie wyjście w dresie, zwykłych laczkach, bez stanika i rozczochranym messy bun'em na czubku głowy. Macie takie sytuacje? Ja tak. Zazwyczaj wtedy spotykam kogoś znajomego, a jak się odpicuję, ubiorę ładnie i schludnie to już raczej nie widzę na swojej drodze żadnej znajomej twarzy. #los

Ostatnio tak sobie myślałam, że właściwie media, internet i ogólnie całe społeczeństwo wykreowało obraz zadbanej kobiety jako modelki w pełnym mejkapie (na zdjęciach dodatkowo w podretuszowanym), damy uczesanej jakby co dopiero opuściła salon fryzjerski oraz ubranej tak, jakby minutę temu wyszła od stylistki. Dziewczyna bez tych całych twarzowych podkreślników często jest uznawana jako... niezadbana.

 I nie jest przesłanie, żeby skończyć z używaniem makijażu, zadbanymi włosami i dobrym ubiorem bo to w pewnym stopniu odzwierciedla Naszą osobowość. Chcę zwrócić uwagę na to, aby naturalność nie była traktowana jako zaniedbanie.

Nieubrana w szczęście


Szczęście...
Chcesz je poczuć? Zrób coś co lubisz, zjedz coś co uwielbiasz, kup coś co Ci się podoba, zmień auto, pomaluj paznokcie na ulubiony kolor, kup nowy komputer. Na krótkotrwałe szczęście nie trzeba wiele starań. Przyzwyczajasz się do niego i później nawet nie czujesz, że to coś co możesz nazwać szczęściem.

Jestem naga


Nie wiem od czego zacząć ale temat mnie męczy od dłuższego czasu i chce się podzielić pewnymi przemyśleniami odnośnie tej całej nagości, publikowania nagich/ półnagich zdjęć w internecie, postrzegania takich fotek  przez innych i komentarzy pod fotografiami. Tak, tak na zdjęciach to ja.

Zacznę może od przytoczenia pewnej historyjki.