Featured Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kefrerefleksja. Pokaż wszystkie posty

Wizerunek dzieci w internecie/ dzielenie się informacją o ciąży/ publikacja filmów z porodu


Informacja o ciąży, reakcja bliskich, pierwsze USG, ogłoszenie płci dziecka, przebieg ciąży, a wreszcie - dzień porodu. Każdy z tych etapów może stać się częścią naszej obecności w social mediach. I wiecie co? Mnie to kompletnie nie dziwi. Ba! Nawet często sama wzruszam się oglądając takie treści - zarówno na polskich, jak i zagranicznych profilach z tą różnicą, że...

Jestem rasistką?



Od kilku dni wysyłacie mi na instagramie filmiki , artykuły, zdjęcia odnośnie sytuacji która ma teraz miejsce w Ameryce. To co widzę na niektórych filmikach jest szokujące i przerażające. Nie podoba mi się to, nie chce by tak wyglądał nasz świat. 


Mamy wieczór. W mojej głowie tysiące sprzecznych myśli na temat rasizmu i protestów które mają teraz miejsce w Ameryce. Mogę pisać chaotycznie, niespójnie, źle wstawiać przecinki. Piszę ten tekst na smartfonie. Muszę dać tu wybrzmieć swoim myślom i emocjom. Może Wam się nie spodobać to co tutaj napiszę ale jestem otwarta na dyskusje i z chęcią przyjmę dodatkową wiedzę w tym temacie, a może nawet zmienię zdanie. Tymczasem mam w głowie tylko to...

KOBIECE KWIATY


To już postanowione. Będę się tutaj dzielić zdjęciami z amatorskich sesji, często robionych za pomocą samowyzwalacza. Nie zawsze uda mi się coś tutaj napisać ale myślę że zdjęcia będą dla Was czymś inspirującym. Sama uwielbiam je oglądać.

ABORCJA


Długi czas zastanawiałam się czy publikować tego posta ale mam chęć zająć jakieś stanowisko w sprawie która dotyczy naszej żeńskiej części Polskiego społeczeństwa dlatego postanowiłam że ten post będzie publiczny przynajmniej jakiś czas.

Naturalność



Zdarza Wam się pokazywać światu bez makijażu?
Nie mówię tu o zdjęciu przednim aparatem telefonu z narzuconymi dziesięcioma filtrami i wstawionemu na instagrama. Chodzi mi o takie wyjście w dresie, zwykłych laczkach, bez stanika i rozczochranym messy bun'em na czubku głowy. Macie takie sytuacje? Ja tak. Zazwyczaj wtedy spotykam kogoś znajomego, a jak się odpicuję, ubiorę ładnie i schludnie to już raczej nie widzę na swojej drodze żadnej znajomej twarzy. #los

Ostatnio tak sobie myślałam, że właściwie media, internet i ogólnie całe społeczeństwo wykreowało obraz zadbanej kobiety jako modelki w pełnym mejkapie (na zdjęciach dodatkowo w podretuszowanym), damy uczesanej jakby co dopiero opuściła salon fryzjerski oraz ubranej tak, jakby minutę temu wyszła od stylistki. Dziewczyna bez tych całych twarzowych podkreślników często jest uznawana jako... niezadbana.

 I nie jest przesłanie, żeby skończyć z używaniem makijażu, zadbanymi włosami i dobrym ubiorem bo to w pewnym stopniu odzwierciedla Naszą osobowość. Chcę zwrócić uwagę na to, aby naturalność nie była traktowana jako zaniedbanie.

Jestem naga


Nie wiem od czego zacząć ale temat mnie męczy od dłuższego czasu i chce się podzielić pewnymi przemyśleniami odnośnie tej całej nagości, publikowania nagich/ półnagich zdjęć w internecie, postrzegania takich fotek  przez innych i komentarzy pod fotografiami. Tak, tak na zdjęciach to ja.

Zacznę może od przytoczenia pewnej historyjki.